Bürgerinitiativen Kein Steinkohlekraft­werk in Lubmin

Gemeinsame Bürgerinitiativen gegen das Steinkohlekraftwerk in Lubmin

Zrezygnowano z planów budowy elektrowni węglowej w Lubminie

Dnia 11 grudnia 2009 roku pani Louise Münter, rzecznik prasowy koncernu Dong Energy,

ogłosiła rezygnację z planów budowy ciepłowni węglowej w miejscowości Lubmin.

Członkowie inicjatyw obywatelskich oraz organizacji ekologicznych mogą teraz odetchnąć i spojrzeć z perspektywy czasu na osiągnięte sukcesy, za którymi tkwi dużo pracy.

Jedno jest pewneprzekonaliśmy się o tym, że nie należy poddawać się i trzeba walczyć do końca.

Inicjatywy obywatelskie rozwiązują się. Ale ich członkowie widzą potrzebę walki o nowe cele, tym razem już w innych organizacjach. I tak w Greifswald powstaje „Forum na temat

przewrotu w energetyce”. Dalsze tematy to zapobieżenie, aby prowizoryczne Składowisko

Odpadów Promieniotwórczych w Lubminie przekształciło się w końcowe składowisko tego

rodzaju odpadów. Bardzo ważnym tematem jest także zakaz nowych technologii przy poszukiwaniu i eksploatacji gazu łupkowego.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy wszystkim aktywnym zwolennikom i sympatykom naszej inicjatywy za poparcie i owocną działalność.

08.12.2011

11.12.2009: Dong Energy rezygnuje z inwestycji pod Greifswaldem

Rada nadzorcza firmy DONG Energy uchwaliła rezygnację z dalszych badań mających na celu realizację budowy elektrowni w pobliżu Greifswaldu na terenie północnych Niemiec

Alians inicjatyw obywatelskich oraz różnych organizacji ekologicznych oświadcza:

Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim osobom i organizacją - w kraju i za granicą -, które udzieliły nam poparcia i w ciągu ostatnich trzech lat walczyły o taki właśnie koniec planów budowy elektrowni. Przyjmujemy z respektem decyzją firmy Dong Energy. Jest to decyzja logiczna i konsekwentna, bo droga prowadząca z powrotem do epoki węgla jest nad Zatoką Greifswaldzką zamknięta.

Negatywne skutki dla całego regionu oraz konsekwentne zaangażowanie mieszkań-ców tych terenów doprowadziły do tego, że koalicja rządowa w kraju związkowym

Meklemburgia-Przedpomorze zmieniła swoje dotychczasowe nastawienie.

W razie gdyby postępowanie zezwoleniowe budowy elektrowni węglowej miałoby być kontynuowanie w jakiejkolwiek formie, to my ze swojej strony zapowiadamy już teraz, że będziemy nadal stawiać opór. Właśnie teraz – w trakcie obecnych rokowań szczytu klimatycznego w Kopenhadze – staje się widoczne, jak ciężko przychodzi rządom krajów przemysłowych konsekwentna realizacja ochrony klimatu. Już dawno nie możemy pozwolić sobie na luksus narodowych inicjatyw klimatycznych. Dlatego też presja oddolna na polityków ze strony obywateli nie powinna się zmniejszać. W tym sensie będziemy nadal walczyć o zaopatrzenie w energię przyjazne dla klimatu i o ekologicznie, ekonomicznie i społecznie trwały rozwój całego regionu.


100px-Herb_Polski.pngDrodzy polscy sąsiedzi,

Tutaj otrzymacie informacje na temat elektrowni na bazie węgla kamiennego zaplanowanej w Lubminie przez koncern Dong Energy. Nasza Inicjatywa Obywatelska powstała po to, aby zapobiec tym planom. Bo tego rodzaju projekt stanowi nie tylko niedopuszczalną ingerencję w nienaruszoną naturę, zwłaszcza w strefy ochrony przyrody wokół Greifswaldziej Zatoki (siedlska przyrodnicze dzikiej fauny i flory oraz ptasie - dyrektywa 92/43/EEC), lecz także zagrożenie naszej jakości życia, zagrożenie dla turystyki, dla kąpielisk uzdrowiskowych, zagrożenie dla naszej całej egzystencji.

My jesteśmy o tym przekonani, że budowa elektrowni w Lubminie nie pozostanie bez wpływu także na Wasze warunki życia. Przyłączcie się i Wy do naszej akcji protestacyjnej! Pomagajcie, gdzie możecie. Zadbajcie o to, aby ta strona stała się znana w całym regionie Wolina i Świnoujścia.


Duńska firma Dong Energy produkuje bez przerwy luksusowe prospekty,

w których przedstawia swój projekt budowy elektrowni w różowych kolorach. Wskazuje się na rzekome korzyści, jakie przyniesie realizacja zamierzenia.

Rodzielono nawet 80.000 dyskietek CD, aby cały ten projekt szumnie reklamować.

Jeżeli ktokolwiek zadał sobie jednak trud, aby obejrzeć dokładniej całą dyskietkę, ten znalazł tam nieco zakamuflowaną informację, że w elektrowni mogą być także palone śmieci. Mijające się z prawdą twierdzenia firmy były obalone przez ekspertów na posiedzeniach związanych z procedurą zezwoleniową. Również i powtarzające się ciągle niezbyt wiarygodne twierdzenia firmy DONG na temat słabszych emisji oraz różnego rodzaju nieprawdziwe informacje obalane są za każdym razem przy użyciu rzeczowych argumentów.

Prawda jest taka: Zaplanowana elektrownia nigdy w Danii nie otrzymałaby zezwolenia budowlanego! Dlatage też firmę Dong Energy wezwano do przeróbki dotychczasowej dokumentacji załączonej do wniosku o udzielenie zezwolenia na budowę. Również Unia Europejska, która ze względu na strefy ochrony przyrody położne nad Zatoką Greifswaldzką, musi być wciągnięta w procedurę zezwoleniową, odrzuciła dokumenty towarzyszące wnioskowi o zezwolenie budowy ze względu na ich niekompletny charakter. Dotychczasa procedura zezwoleniowa na budowę tej elektrowni-monstrum nie mogła być pomyślnie zakończona ze względu na fakt, że firma Dong nie złożyła kompletnej dokumentacji i dopiero teraz za wszelką cenę stara się wprowadzać przeróbki i poprawki. Co chce właściwie osiągnąć firma Dong? Chce ona tu produkować prąd, który pragnie eksportować do Austrii, Szwajcarii oraz na teren Niemiec południowych. Kraje te chcą mieć naturalnie prąd, ale nie chcą mieć zanieczyszczeń połączonych z jego produkcją. Te paskudztwa są szkodliwe – zarówno dla człowieka, jak i środowiska.

Dong chce wybudować - przy użyciu przestarzałej techniki - elektrownię-monstrum w jednym z najpiękniejszych regionów urlopowych. Oznaczałoby to zdewastowanie unikalnej przyrody i biotopów dla zwierząt oraz zagrożenie zdrowotne dla ludzi. Nie należy także zapomninać, że i nasi polscy sąsiedzi ucierpieliby z tego powodu, gdyż szkodliwe substancje mają to do siebie, że nie troszczą się granice!

Specjalista od chorób płuc doktor medycyny Theo Kaufmann stwierdza co następuje:

Decydującą rzeczą dla ludzi mieszkających także w dalszym otoczeniu elektrowni jest to, że wbrew bagatelizującemu naświetleniu systuacji ze strony pana Gedbjerga, duże ilości emisji cząstek pyłu węglowego o właściwościach rakotwórczych także i tam zanieczyszczą atmosferę i mogą spowodować choroby, w tym choroby dróg oddechowych. To stwierdzenie opiera się na podpartych naukowo wypowiedziach ekspertów.


<<< Początek strony

Bild Swinoujsce

 

Drodzy Polscy Sąsiedzi,

witamy serdecznie na stronie Inicjatywy Społecznej "Nie do Elektrociepłowni w Lubmin" e.V. Niniejszym zamierzamy zapoznać Was z planowaną inwestycją Dunskiego koncernu Dong Energy i z tym przedsięwzięciem zwiazanymi problemami dotyczącymi nie tylko nas na wyspach Rugii i na Uznamie, ale też Waszą Stronę.

Odległość od w Lubmin planowanej elektrociepłowni do Miedzydrojów wynosi tylko 50 kilometrów, co odowadniamy na następującej Google-mapie:

Bild Google-Karte

W skrócie zamierzamy przedstawić ogólną orientację planowanej inwestycji i z tym związane nastepujące skutki w środowisku naturalnym, w przyrodzie oraz w gospodarce. Nie jesteśmy w stanie udostępnić Wam całą gamę dotychczasowych opracowań w języku polskim. Dysponujemy dużą ilością faktów, ekspertyz, ustosunkowań i dokumentów o działaniach inicjatywy przeciw temu zwariowanemu projektu.

Weitere Beiträge ...

Seite 1 von 2